Globalne zapotrzebowanie na energię stale rośnie, jest to spowodowane min. wzrostem liczby ludności świata, który ma wzrosnąć aż o 1 miliard nowych członków do 2030 roku.
Ze względu na ograniczone zasoby oraz szkodliwy wpływ na środowisko naturalne materiałów energetycznych (np. węgla), najprostszym oraz najbardziej właściwym rozwiązaniem jest rozwój branży energetycznej pochodzącej z paneli słonecznych.
Przemysł energetyczny oparty na panelach słonecznych ma obecnie idealne warunki do rozwoju ze względu na prężny rozwój technologiczny.

Dla dobra mieszkańców naszej planety konieczne jest ograniczenie w eksploatowaniu jej i dbałość o przyszłość mieszkańców. Minęły czasy epoki przemysłowej, kiedy niewystarczający rozwój nauki i techniki nie pozwalał na lepsze i mniej szkodliwe rozwijanie przemysłu. Energia słoneczna nie generuje żadnych produktów ubocznych i nie stwarza niebezpieczeństwa! Dziś jako rozwinięta cywilizacja musimy zmierzyć się z odpowiedzialnością za nasze życie oraz życie przyszłych pokoleń. Czy naprawdę chcemy pozostawić przyszłym pokoleniom zanieczyszczoną wodę w rzekach, wymarłe gatunki zwierząt i zatrute chemikaliami warzywa i owoce?

W obecnej sytuacji wykorzystanie energii słonecznej jest idealnym i wręcz koniecznym rozwiązaniem. To dzięki niej rosną rośliny, rodzą się nowe gatunki. Gdyby nagle nasza Gwiazda zakończyła swoje istnienie, życie na Ziemi wymarłoby w niedługim czasie. W momencie zapanowania wiecznych ciemności rośliny przestałyby przeprowadzać reakcje fotosyntezy. Ich śmierć byłaby kwestią kilku tygodni – jedynie duże drzewa mogą żyć w takich warunkach kilkadziesiąt lat. Ludzie byliby zmuszeni przenieść się głęboko pod wodę lub polegać na osadach ogrzewanych przy pomocy energii atomowej i geotermalnej. W najlepszym położeniu byliby mieszkańcy Islandii, która przy pomocy energii pochodzącej z wnętrza Ziemi ogrzewa 87 proc. mieszkań. Zdaniem naukowców nie mamy się jednak co martwić, Słońce powinno jeszcze “świecić” ok 10 mld lat. Dysponując zatem tak fantastycznym dostawcą energii czy to nie właśnie Słońce ono powinno stać się naszym wyborem?

Nasłonecznienie w Polsce

Jednym z najczęstszych mitów dotyczących produkcji energii z paneli słonecznych jest problem małej ilości słonecznych dni w Polsce. Panele fotowoltaiczne działają na zasadzie efektu fotoelektrycznego, do którego potrzebne jest światło, a ono dociera do nas nawet w pochmurne dni. Dlatego także nawet wtedy fotowoltaika dobrze radzi sobie z produkcją prądu. Oczywiście do uzyskania jak najlepszych wyników potrzebna jest słoneczna pogoda. Niemniej jednak słońca w Polsce mamy relatywnie dużo, co przekłada się na średni uzysk energetyczny 950 kWh rocznie z jednego kilowata mocy ogniw słonecznych (ok 6 m2).
Czy można zarobić na farmach fotowoltaicznych w kraju gdzie przez 7 miesięcy panuje jesienno-zimowa pogoda? Aby odpowiedzieć na takie rozważania należy wyjaśnić iż, do produkcji prądu z ogniw słonecznych potrzebne jest światło a nie ciepło. Dlatego w zimie panele słoneczne działają bez żadnych problemów.

“Z raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej (IEO)(1) „ Rynek fotowoltaiki w Polsce” wynika, że uwzględniając kolejne farmy fotowoltaiczne zrealizowane w systemie aukcyjnym do końca maja 2018 roku – łączna moc zainstalowana w PV wynosi ok. 300 MW, co daje 3,4 proc. udział fotowoltaiki w polskim miksie OZE. Prognozuje się, że w latach 2018/2019 fotowoltaika wyjdzie z niszy, zwłaszcza dzięki systemowi aukcyjnemu i już do końca 2020 roku może stać się jedną z wiodących technologii OZE pod względem mocy zainstalowanej, a system aukcyjny zmieni diametralnie dzisiejszy obraz branży fotowoltaicznej.”- artykuł pobrany z Instytutu Energetyki Odnawialnej

Bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami!

Jedyne źródło wiedzy dotyczącej porad, ofert dla klientów indywidualnych i biznesowych oraz aktualności branżowych: